W kolejnym meczu w piłkarskiej Ekstraklasie Jagiellonia zmierzyła się u siebie z Zagłębiem Lubin. Przed meczem mówiono i pisano, że jest to mecz o sześć punktów, gdyż obie ekipy znajdują się na drugim końcu tabeli i walczą o utrzymanie się w Ekstraklasie.
Pierwsza połowa była spokojna. Oprócz kontuzji Tomka Prikryla nic się nie działo.
Po zmianie stron przycisnęło Zagłębie, które w 50. minucie wyszło na prowadzenie, po fatalnym błędzie bramkarza Jagiellonii.
Później to Jaga rzuciła…








