Na wyjazdowy mecz do Gliwic wybraliśmy się dwoma pociągami specjalnymi. Już po godz. 10.00 na dworzec w Białymstoku zaczęli przyjeżdżać kibice Jagi ubrani w żółto-czerwone koszulki. Część kibiców Jagi jechało z nadzieją, że tytuł Mistrza Polski może rozegrać się już w Gliwicach. Przed meczem na sektorze dowiedzieliśmy się, że Śląsk wygrał swój mecz z Radomiakiem i na fetowanie trzeba będzie poczekać. Serducho waliło jak szalone, emocje sięgały zenitu, każdy już czekał na to co wydarzy się na…








