Siemano Biało-Zielona rodzino. Każdy z nas pamięta, co było 10 miesięcy temu. Był tylko Szymon Grabowski, my i nic więcej. Po ekstraklasowym klubie zostały tylko zgliszcza. Na 10 dni przed ligą nie mieliśmy nawet pełnej jedenastki piłkarzy… A w niedzielę o godzinie 4:30 rano wjechał autokar zwycięzców. Powrócił blask naszej chwały. Wracamy tam, gdzie nasze miejsce. Wracamy z prawdziwym kapitanem na pokładzie. Nasza Ukochana ma wielu bohaterów w historii, a jednym z nich na zawsze…
Powitanie piłkarzy żeby pogratulować awansu :)








