Po zaciętej rywalizacji zespół znad Kaczawy przegrał w Warszawie.
Miedź znakomicie rozpoczęła zmagania na Stadionie Miejskim im. Marszałka J. Piłsudskiego w Warszawie. Już w 2 minucie Maxime Dominguez odebrał piłkę Rafałowi Augustyniakowi wpadł w pole karne i zagrał do środka, gdzie był Angelo Jose Henriquez Iturra, który wpakował futbolówkę do siatki. Chwilę później zielono-niebiesko-czerwoni mogli podwyższyć, ale po kolejnej akcji chilijski napastnik nie zdołał dopaść do piłki po…








