Na drugą wojaż po powrocie do I ligi, przypadł nam wyjazd do Niecieczy. A jak Nieciecza, to stadion położony między polami kukurydzy, o których większość z wyjazdowiczów chciałaby już dawno zapomnieć. Mimo swojej lokalizacji, obiekt Termaliki znacząco odbiega od tych, które jeszcze niedawno mieliśmy okazję zwiedzać i mocno wyróżnia się na tle otaczającego go krajobrazu. Z Lublina wyruszyliśmy w sile dwóch autokarów, kilkunastu aut i busów. Trasa przebiegła bez większych opóźnień i pod…
Relacja kibicowska: Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Motor Lublin








