Pamiętacie jeszcze te czasy? 

Kiedy jako dzieciaki i nastolatkowie czekaliśmy na prezentację Jagiellonii z wypiekami na twarzy. Kiedy zobaczenie piłkarzy Jagi na żywo było wydarzeniem, o którym później opowiadało się kolegom przez następne kilka dni.
Prezentacje na Rynku Kościuszki, pod Węgierką, na Zielonych Wzgórzach czy mega klimatyczna prezentacja w Galerii Alfa.
Różne miejsca. Różne lata, inni piłkarze ale emocje zawsze te same.
Dla dużej części z nas były to pierwsze chwile, kiedy mogliśmy zobaczyć z bliska ludzi, których wcześniej znaliśmy tylko z boiska, telewizji, gazet czy plakatów. Zdobyć autograf. Zrobić zdjęcie. Przybić piątkę. Zobaczyć nową drużynę i po raz kolejny uwierzyć, że „w tym sezonie to dopiero będzie!” 
Minęło trochę czasu…
Dzieciaki stojące kiedyś pod sceną dziś są dorosłe. Niektórzy mają już własne dzieci. I być może właśnie 22 lipca wezmą je za rękę i pójdą z nimi na Rynek Kościuszki.
Tak jak kiedyś sami szli z rodzicami.
Tak jak kiedyś sami czekali na swoich idoli.
Może tym razem to Wasz syn albo Wasza córka po raz pierwszy zobaczy piłkarzy Jagiellonii na żywo. Może wróci do domu z autografem, zdjęciem i oczami pełnymi emocji. Może za kilkanaście lat będzie wspominać ten dzień dokładnie tak, jak my dziś wspominamy swoje pierwsze prezentacje.
Załóżcie żółto-czerwone barwy. Zabierzcie dzieci, rodziny, znajomych i przyjaciół.
Kiedyś to my staliśmy pod sceną i patrzyliśmy na nich z zachwytem. Dziś możemy pokazać te emocje kolejnemu pokoleniu.
Do zobaczenia na Rynku!
PREZENTACJA JAGIELLONII 2026/2027
Niech znów całe serce miasta będzie żółto-czerwone








