Od początku spotkania to zawodnicy Motoru starali się przejąć inicjatywę i zdominować przeciwnika. W 20. minucie Dominik Kunca zamienił podanie Bartka Kafla na bramkę, choć radość nie trwała długo. Zawodnicy gości potrzebowali sześć minut, aby doprowadzić do wyrównania. Jeszcze przed przerwą na listę strzelców ponownie wpisał się Kunca, korzystając z zamieszania w polu karnym przeciwnika. Druga połowa to ofensywna gra naszej drużyny, wiele ataków i dogodnych sytuacji. Wynik jednak nie ulegał…
Motor II Lublin 3-1 POM Piotrowice








