Mecz otwarcia rozczarował wynikiem, stylem i niestrzelonym karnym, ale to pierwszy punkt zdobyty w pierwszym meczu mudialu przez biało-czerwonych od 1986 roku. Czy więc mamy podstawy do optymizmu?
Nasze szanse nie są znikome, ale koniecznie potrzebujemy kompletu punktów w meczu z Saudyjczykami. Czy tym razem skutecznośc będzie większa i wygramy? A może Arabowie sprawią kolejną niespodziankę i utrwalą pozycję na czele tabeli naszej grupy? Przekoanmy się o tym w sobotę po…








