Do spotkania z Dragonem Bojano Wiara Lecha przystąpiła bez trzech podstawowych zawodników – pauzujących za żółte kartki Uriela Cepedy i Fryderyka Maciejewskiego oraz grającego trenera, Dominika Soleckiego. Mimo osłabień gospodarze, wspierani przez komplet publiczności, nie dali rywalowi żadnych szans. Pewnie zwyciężyli 6:0.
Strzelanie rozpoczęło się błyskawicznie. Już w 2. minucie Sebastian Ceballos sfinalizował kontratak po zagraniu Jacka Sandera. Przed przerwą Lechici dorzucili jeszcze dwa trafienia – oba autorstwa Kacpra Korytnego, który pokonał bramkarza w 11. i 20. minucie.
Drugą połowę gospodarze zaczęli równie mocnym akcentem. W 22. minucie po indywidualnej akcji do siatki trafił Kacper Zydorczyk, a trzy minuty później ponownie Ceballos. Wynik spotkania ustalił Robert Świtoń, który trafił do pustej bramki strzałem spod własnego pola karnego!
Wiara Lecha triumfowała, ale swoje mecze wygrały także lider oraz trzecia drużyna tabeli. Lechici tracą do Futsalu Świecie sześć punktów i mają taką samą przewagę nad Jagiellonią, która straciła już szanse na bezpośredni awans.
W następnym meczu Wiara Lecha zmierzy się na wyjeździe z Futsalem Świecie. Starcie na szczycie I ligi odbędzie się w sobotę, 29 marca o godzinie 17:30.








