Początek spotkania nie ułożył się po myśli poznaniaków. W 8. minucie wynik otworzył Marek Bugański, wyprowadzając gości na prowadzenie. Odpowiedź Wiary Lecha była jednak błyskawiczna! Zaledwie minutę później do wyrównania doprowadził Rykaczewski, przywracając równowagę na parkiecie i dając gospodarzom impuls do dalszej walki.
Niebiesko-Biali konsekwentnie dążyli do zdobycia kolejnych bramek, a ich starania przyniosły efekt jeszcze przed przerwą. W 19. minucie na listę strzelców wpisał się Jakub Kozłowski, dzięki czemu poznaniacy schodzili do szatni z prowadzeniem 2:1.
Po zmianie stron gospodarze nie zamierzali zwalniać tempa. Już w 23. minucie Uriel Cepeda podwyższył wynik na 3:1, a sześć minut później kolejne trafienie dołożył Ortiz. Czterobramkowy dorobek Wiary Lecha był potwierdzeniem skuteczności ofensywnej zespołu, który konsekwentnie budował swoją przewagę.
Katowiczanie nie zamierzali jednak składać broni. W 37. minucie Wilk zdobył drugą bramkę dla gości, zmniejszając straty do dwóch trafień. Ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy. W 40. minucie Rybitski ustalił wynik spotkania na 5:2, przypieczętowując kolejne zasłużone zwycięstwo Niebiesko-Białych!
Dla Wiary Lecha to kolejne niezwykle udane spotkanie w ostatnich tygodniach. Po zwycięstwach nad Legią Warszawa i Jagiellonią Białystok oraz remisie na terenie aktualnego mistrza Polski, Piasta Gliwice, poznaniacy ponownie sięgnęli po pełną pulę. Beniaminek z Poznania coraz pewniej czuje się wśród najlepszych drużyn w kraju, udowadniając, że potrafi nie tylko nawiązywać walkę z wymagającymi przeciwnikami, ale również regularnie zdobywać punkty.
fot. Buffu Lens








