Motyw ciemny Motyw jasny

POLONIA GOLINA – WIARA LECHA 1:2

Po pięciu kolejnych porażkach Wiara Lecha przełamała się w Golinie. Kibole po golach Mateusza Szeląga i Mikołaja Hudziaka pokonali na wyjeździe miejscową Polonię 2:1.

Start sezonu w wykonaniu Lechitów był rozczarowujący – przed meczem zamykali ligową tabelę z zerowym dorobkiem punktowym i zaledwie jednym strzelonym golem. Polonia natomiast, nie licząc walkowera za zremisowane spotkanie z Polonią Chodzież, plasowała się na czwartym miejscu, nie tracąc przy tym żadnej bramki. To gospodarze byli faworytem starcia.

Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando Polonii. Gospodarze od początku naciskali i stwarzali liczne sytuacje, lecz nie potrafili pokonać Mateusza Maćkowiaka. Poznaniacy odpowiedzieli tylko jednym groźnym strzałem – Daniel Mankiewicz uderzył z narożnika pola karnego, zmuszając bramkarza gospodarzy do interwencji.

Po przerwie Polonia dopięła swego. W 47. minucie Ibrahim Appiah najwyżej wyskoczył do dośrodkowania z rzutu rożnego i strzałem głową otworzył wynik spotkania. Stracony gol podziałał jednak mobilizująco na Lechitów, których wspierało blisko 200 kibiców w sektorze gości. Głośny doping poniósł drużynę do wyrównania – po skutecznym pressingu piłkę przed pustą bramką przejął Mateusz Szeląg i pewnym uderzeniem trafił do siatki.

Wiara Lecha stworzyła kolejne okazje. Dawid Wiśniewski zdobył gola, ale sędzia dopatrzył się spalonego. Blisko był też Gracjan Pachelski, który chybił z kilku metrów, a w innej akcji futbolówka zatrzymała się na poprzeczce. W końcówce to sektor gości odgrywał główną rolę – kibice Kolejorza odpalili środki pirotechniczne, co trzykrotnie przerywało grę i wybijało z rytmu gospodarzy.

Decydujący moment nadszedł w doliczonym czasie gry. Daniel Mankiewicz ruszył z kontrą, wymienił piłkę z Krzysztofem Ratajczakiem i znalazł się na połowie Polonii. W ostatniej fazie akcji zagrał do Mikołaja Hudziaka, który efektownym strzałem pod poprzeczkę dał Wiarze prowadzenie. Sędzia doliczył aż dziesięć minut, ale Lechici skutecznie się bronili. W najgroźniejszej sytuacji świetnie spisał się Maćkowiak, broniąc strzał głową z bliskiej odległości.

Wiara Lecha pokonała Polonię Golina 2:1, odnosząc pierwsze zwycięstwo w tym sezonie i opuszczając ostatnie miejsce w tabeli.

W kolejnym spotkaniu Kibole zagrają na wyjeździe z Kanią Gostyń. Mecz 6. kolejki zaplanowano na sobotę, 30 sierpnia o godzinie 17:00.

Zapisz się do newslettera!

Klikając przycisk „Subskrybuj”, potwierdzasz, że zapoznałeś się i zgadzasz się z zasadami Polityka prywatności
Przejdź do treści