Motyw ciemny Motyw jasny

Warta Sieradz – GKS 2:1 (27.09.2025)

Na wyjazd do Sieradza jedziemy autokarem i autami w niecałą stówkę, a dokładniej w 97 osób. Podjeżdżając pod stadion widzimy paru czerwonych stojących na trybunie niedaleko nas. Wysypujemy się w kilkanaście osób i ruszamy w ich stronę, ale szybko pacyfikują nas smutni panowie, jedna osoba od nas zawinięta i potem jeszcze dwie osoby, wszystkie kończą z mandatami.
Na sektorze wywieszamy 3 flagi „Eskapada”, „GKS” i „Stara Wiara”, prowadzimy nienajgorszy doping, było też dużo bluzgów z napinaczami zza płotu, zwłaszcza w drugiej połowie.
Miejscowi to totalnie odklejona od rzeczywistości grupka, która mecz z nami okrzyknęła „świętą wojną”, zebrała się ich w młynie jak zwykle garstka (po raz pierwszy w tym sezonie). Coś tam dwa razy odpalili, powtarzając przy tym „akcję” z ubiegłorocznej wizyty tzn. jeden typ zakryty szalikiem podszedł i rzucił racą w naszą stronę, podobnie jak poprzednio nie trafiając. Na naszą reakcję obudziły się wąsy, gazując nas.
Po całkiem niezłej grze GKS-u, niestety ponownie w Sieradzu kończymy mecz bez punktów. Powrót spokojny.
***
W tym samym czasie 19 kibiców GKS-u było obecnych w Macedonii na obchodach 40-lecia ekipy naszych Braci – Čkembari. Szersza relacja już wkrótce!
Natomiast dwa dni po meczu w Sieradzu, 11 osób od nas wspomaga Łódzki Klub Sportowy w Pruszkowie na meczu z Pogonią Grodzisk Mazowiecki.
Może być zdjęciem przedstawiającym football, piłka nożna, tenis, tłum i tekst „FANA මල TaE BeA ባዊዊ CISKAPADA fot,DamianAgatowski fot. Damian Agatowski”

Zapisz się do newslettera!

Klikając przycisk „Subskrybuj”, potwierdzasz, że zapoznałeś się i zgadzasz się z zasadami Polityka prywatności
Przejdź do treści