Spotkanie miało jednostronny przebieg. Lechici od pierwszych minut przejęli inicjatywę i już do przerwy prowadzili pięcioma bramkami. Przy pierwszych trzech trafieniach kluczową rolę odegrał kapitan zespołu, Dominik Solecki. W 7. minucie asystował przy golu Piotra Rykaczewskiego, dwie minuty później sam wpisał się na listę strzelców po błędzie gości, a w 16. minucie po raz kolejny dogrywał – tym razem do Mátyása Kajtára. Wynik pierwszej połowy ustaliły dwie akcje wypracowane przez Uriela Cepedę. Argentyńczyk najpierw podał do Daniela Ozuny, a chwilę później do Jakuba Kozłowskiego, który efektownym strzałem z pięty podwyższył rezultat.
Po przerwie poznaniacy nie zwolnili tempa. W 23. minucie Rykaczewski trafił po raz drugi, a kolejne gole dorzucili Ozuna, Solzi i Kozłowski. Paragwajczyk skompletował hat-tricka, a przy bramkach asystowali Kajtár, Cepeda, Ozuna oraz Solzi. W końcówce goście zdołali wykorzystać chwilę dekoncentracji Wiary Lecha, zmniejszając rozmiary porażki. Ostatecznie poznaniacy zwyciężyli aż 10:2.
W następnej kolejce drużynę Orlando Duarte czeka pierwszy wyjazd w sezonie. W niedzielę, 5 października, o godzinie 18 zmierzy się w Gdańsku z AZS UG.








