Motyw ciemny Motyw jasny

OBRA KOŚCIAN – WIARA LECHA 1:1

Wiara Lecha wywalczyła remis w pojedynku z Obrą Kościan. Mecz zakończył się wynikiem 1:1, a jedynego gola dla Kiboli w 45. minucie zdobył Kuba Kałżyński.

Trzeci raz w historii Wiara Lecha pojawiła się w Kościanie. Poprzednie wizyty, choć zakończone porażkami, miały charakter piłkarskich świąt – wypełnione trybuny, doping przez całe spotkanie i efektowne oprawy tworzyły wyjątkową atmosferę. Sobotnia wizyta już taka nie była. Zadbała o to miejscowa policja, której zadaniem było poszukiwanie elementów oprawy. Kibic Lecha wchodzący na stadion był spisywany, następnie dokładnie rewidowany, a potem kierowany na wydzielony sektor otoczony przez prewencję w białych kaskach i z bronią gładkolufową. Co ciekawe, większość osób pojawiających się pod stadionem stanowili mieszkańcy Kościana. Kibice Kolejorza – w liczbie ponad 100 osób – postanowili tego dnia nie wchodzić na obiekt. Zebrali się pod stadionem, skąd przez całe spotkanie prowadzili doping dla swoich kolegów. Oprawę z transparentem „Niebieski z białym w Kościanie się mieni” i świecami dymnymi w barwach zaprezentowali na ulicy.

Mecz, który z trybun obserwowali kibice Obry oraz podobna liczba policjantów, nie był porywającym widowiskiem. Padły dwa gole, a bliżsi zwycięstwa byli Lechici. Wynik otworzył Konrad Kuciak w 12. minucie – zawodnik gospodarzy ubiegł obrońcę Wiary Lecha i z bliskiej odległości nie dał szans Mikołajowi Nawrowskiemu. Kibole wyrównali tuż przed końcem pierwszej połowy. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Jakuba Krawczyka piłka trafiła pod nogi Dawida Wiśniewskiego, który dograł ją na piąty metr do Kuby Kałżyńskiego. Ten dopełnił formalności, kierując futbolówkę do siatki. Jak się później okazało, akcja obrońców DWL ustaliła wynik meczu. W ostatniej minucie bliski zdobycia bramki wartej trzy punkty był Daniel Mańkiewicz – jego uderzenie z 30 metrów zatrzymało się jednak na obramowaniu bramki.

Wiara Lecha przełamała serię porażek z Obrą i zdobyła pierwszy punkt w starciu z rywalem z Kościana. W sobotniej potyczce po raz setny koszulkę z Kolejowym herbem na piersi założył Mikołaj Hudziak. 21-letni pomocnik wyprowadził drużynę Kiboli z opaską kapitana. Niestety jego jubileusz, jak i całe piłkarskie święto, ponownie zepsuła policja. Przypomnijmy – tydzień temu funkcjonariusze zakłócili minutę ciszy upamiętniającą minutę ciszy Jacka Trzeciaka.

W następnym meczu Wiara Lecha zagra u siebie z Górnikiem Konin. Pojedynek 13. kolejki odbędzie się na poznańskiej Śródce w sobotę, 18 października o godzinie 19:00.

Zapisz się do newslettera!

Klikając przycisk „Subskrybuj”, potwierdzasz, że zapoznałeś się i zgadzasz się z zasadami Polityka prywatności
Przejdź do treści