Pojedynek rozgrywany przy ulicy Harcerskiej toczył się pod dyktando Wiary Lecha, która od początku spotkania przejęła inicjatywę. Pierwszy celny strzał Lechici oddali w 3. minucie, gdy bramkarz gospodarzy czubkiem palców wybił piłkę na rzut rożny po uderzeniu Jakuba Bartochy. Kibole wymieniali między sobą wiele podań i próbowali atakować bocznymi strefami boiska. Defensywa GES-u nie dała się jednak zaskoczyć.
Pierwszy celny strzał gospodarzy – wcześniej podjęli kilka prób zakończonych uderzeniami obok światła bramki – przyniósł otwarcie wyniku spotkania. W 34. minucie zawodnik GES-u mocnym strzałem pod poprzeczkę pokonał Jakuba Nowaczyka. Gospodarze w ostatniej minucie pierwszej odsłony mogli podwyższyć rezultat, ale bramkarz Wiary Lecha nie dał się zaskoczyć po rzucie wolnym. W odpowiedzi ponownie groźny strzał oddał Bartocha, lecz ta próba okazała również nieskuteczna. Pierwsza część gry zakończyła się niespodzianką – GES wygrywał 1:0.
Po zmianie stron gospodarze od początku skupili się na obronie korzystnego wyniku. Siedem minut po wznowieniu gry Lechici wyrównali. Prostopadłe podanie Jakuba Maćkowiaka trafiło pod nogi debiutującego w Wiarze Lecha Jakuba Sangowskiego, który w sytuacji sam na sam posłał piłkę nad wychodzącym bramkarzem. Obrońca gospodarzy próbował jeszcze interweniować, ale nie zdołał wybić piłki zmierzającej do bramki. 1:1.
Kibole złapali wiatr w żagle, ale przez kolejnych 20 minut nie potrafili udokumentować przewagi. W 73. minucie objęli prowadzenie. Tym razem prostopadłym podaniem do Sangowskiego popisał się Kacper Dolski. Debiutant minął golkipera i strzałem do pustej bramki zmienił wynik spotkania na 2:1. 60 sekund później Eryk Kryg nie wykorzystał rzutu karnego podyktowanego za faul na Mikołaju Hudziaku, ale w 83. minucie zrehabilitował się – to po przewinieniu na nim sędzia ponownie wskazał na wapno. Tym razem nie pomylił się Dawid Szpakowski. Wynik w doliczonym czasie gry ustalił Bartosz Świątek, który wykorzystał podanie Huberta Urbaniaka.
Wiara Lecha wygrała 4:1. W następnej rundzie zmierzy się ze zwycięzcą meczu Polonia Środa Wielkopolska Juniorzy – Lotnik Poznań. Rywal zostanie wyłoniony 2 września. Pojedynek o 1/8 finału odbędzie się 9 września w Środzie Wielkopolskiej lub na poznańskiej Głuszynie.
Fot. Maciej Szpakowski








