Za nami mecz w Krakowie. Kto nie był może tylko żałować, bo na tym wyjeździe było wszystko co jest esencją fanatycznego stylu życia. Razem z nami w delegację udała się konkretna ekipa naszych Braci z Ferencvarosu.
Niedawno wspomagaliśmy w Pradze naszych Braci z Budapesztu podczas ich meczu w Europejskich Pucharach. Podczas rozmów przy tej okazji zaprosiliśmy ich na nasz mecz do Polski. Padło właśnie na nasz wyjazd do Krakowa. Historia w pewnym sensie zatoczyła koło. W tym roku mija 5 lat…








