Pojedynek Wiary Lecha z Obrą Kościan można podzielić na dwa zupełnie różne etapy. Pierwszy, obejmujący całą pierwszą odsłonę oraz początek drugiej połowy, należał zdecydowanie do Kiboli. Pozostała część potyczki została już jednak zdominowana przez przyjezdnych.
Przed przerwą najbliżej otwarcia wyniku byli Krzysztof Ratajczak oraz Jakub Stranz, jednak ich uderzenia zatrzymał bramkarz Obry. Stranz był bliski szczęścia tuż po wznowieniu gry, ale piłka po jego strzale minimalnie minęła słupek. W 48. minucie Wiara Lecha w końcu dopięła swego. Prostopadłe zagranie Stranza ze środkowej strefy boiska na gola zamienił Hubert Urbaniak. Dla zawodnika DWL było to trzecie trafienie w trzecim kolejnym meczu.
Objęcie prowadzenia przez gospodarzy podrażniło gości z Kościana, którzy zepchnęli Lechitów do głębokiej defensywy. W polu karnym Niebiesko-Białych zaczęło się gotować – w jednej z akcji Dawid Szpakowski dwukrotnie wybijał piłkę zmierzającą już do siatki, raz uratował ich słupek, a kilkukrotnie kunsztem bramkarskim musiał wykazać się Maciej Maćkowski. Obra dopięła swego w 65. minucie. Wówczas piłkę głową do siatki skierował były zawodnik Wiary Lecha, Jakub Kieliszewski.
Mecz ostatecznie zakończył się podziałem punktów, który pozwolił Kibolom na awans na 12. lokatę w ligowej stawce. W następnej kolejce Wiarę Lecha czeka niezwykle trudne zadanie wyjazdowe. Pojedynek w Koninie z Górnikiem – najlepszą drużyną rundy wiosennej – odbędzie się w sobotę, 23 maja o godzinie 11:00.








