W poniedziałkowym meczu zamykającym dziewiątą kolejkę piłkarskiej ekstraklasy Jagiellonia zmierzyła się na własnym boisku ze Stalą Mielec.
Dominacja gospodarzy była widoczna od pierwszego gwizdka. Już w 5. minucie do bramki gości trafił Romanczuk ale sędziowie uznali, że był na spalonym. Jaga atakowała dalej i robiła to skutecznie, dzięki czemu na przerwę schodziła z trzybramkową zdobyczą. Na listę strzelców dwukrotnie wpisał Gual i raz Imaz.
W drugiej połowie Jaga nadal dominowała, czego…
Hiszpański wieczór przy Słonecznej








