Już na starcie zszokował nas dojazd do sektora gości, który prowadzi prosto przez złomowisko. Kierowcy autokarów mieli nie lada wyzwanie. Po wyjściu z autokarów trzeba było jeszcze obejść stadion, droga prowadziła przez opuszczoną łąkę.
Wejście przebiegło bez problemów i po kilku minutach byliśmy wszyscy na sektorze. Na płocie zawisła nasza wizytówka wyjazdowa “Nieproszeni Goście”. Przy okazji pierwszoligowego pojedynku Górnika Łęczna w Niepołomicach, zawitali do…








