W kolejnym spotkaniu piłkarskiej ekstraklasy Jagiellończycy zagrali na wyjeździe w Zabrzu z Górnikiem.
Od pierwszego gwizdka spotkanie było bardzo wyrównane. Obie ekipy stwarzały sobie sytuacje do strzelenia bramki.
Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, sytuacje sam na sam z bramkarzem wykorzystał Imaz i Jaga schodziło na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem.
W drugiej części gry goście mieli kilka dogodnych sytuacji do podwyższenia prowadzenia, jednak…
Zabrakło kilka minut do szczęścia








