W piątkowy wieczór na Stadionie przy ulicy Łazienkowskiej w Warszawie Jagiellończycy zmierzyli się z Legią.
Początek gry był wyrównany. Obie ekipy stworzyły sobie akcje podbramkowe. W 15 minucie na prowadzenie wyszła niespodziewanie Jagiellonia, kiedy to po strzale Marca Guala piłka odbiła się od jednego z obrońców Legii i wpadła do siatki. Niestety radość z prowadzenia nie trwała długo. Siedem minut później Legioniści wyrównali.
Dalsza część gry przebiegała nadal pod znakiem ataków…
Klęska w Stolicy








