Do Czech kibice Jagiellonii podróżowali czym się tylko dało. W małym mieście na każdym rogu dało się spotkać kibiców z Białegostoku, którzy czekali do godz. 21.00 na mecz swojej drużyny. W sektorze gości zameldowało się ponad 950 kibiców Jagi, którzy zasiedli również obok sektora gości. Sam mecz to badanie się z obu stron przez pierwszą część spotkania. Jedni jak i drudzy marnowali 100% sytuacje, a po zespole z Białegostoku było widać po prostu zmęczenie tym maratonem wyjazdowym. Niestety w…
Kończymy maraton wyjazdowy w Czechach!








