Piłkarze Miedzi Legnica wreszcie przełamali złą passę, wygrywając w meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław.
Pierwszą groźną akcję w 7 minucie przeprowadzili legniczanie. Nemanja Mijusković wycofał piłkę w polu karnym. Tam znalazł się Angelo Jose Henriquez Iturra, ale jego strzał został zablokowany. Za chwilę głową poprawił jeszcze Koldo Obieta Alberdi, ale uderzył w środek bramki i Rafał Leszczyński nie miał problemów z interwencją. Później długimi fragmentami gra toczyła się głównie w…








