Wiara Lecha kontynuuje fatalną serię w Pucharze Polski. Kibole mają ogromne problemy z wygrywaniem w tych rozgrywkach – w ostatnich ośmiu meczach odnieśli tylko jedno zwycięstwo. W obecnym sezonie przygodę zakończyli po pierwszym meczu, na poziomie 1/8 finału.
Lechici, choć mierzyli się z wyżej notowanym rywalem, mogli doprowadzić do rzutów karnych. Na przeszkodzie stanęła dobrze zorganizowana defensywa gości, która nie pozwoliła na skonstruowanie stuprocentowej okazji do zdobycia gola. W ostatnim kwadransie meczu Niebiesko-Biali okupowali połowę Polonistów. Sygnałem do ataku był kontra, po której na strzał z szesnastki zdecydował się Daniel Mankiewicz. Uderzenie napastnika gospodarzy sparował jednak bramkarz Polonii. Najlepszą okazję Kibole mieli w pierwszej połowie. Blisko wyrównania był Bartosz Świątek, którego strzał głową został wybity z linii bramkowej, a dobitka Kuby Kałżyńskiego spotkała ten sam los.
Polonia skutecznie wykorzystała swoją okazję w 15. minucie, gdy po rzucie rożnym Adam Krzos pokonał Mikołaja Nawrowskiego strzałem głową. Goście mieli szansę na podwyższenie wyniku – trafili w słupek, strzelili gola nieuznanego przez sędziego, a także obili poprzeczkę. W doliczonym czasie gry mogli przypieczętować zwycięstwo drugim trafieniem, ale ich zawodnik przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Wiary Lecha.
Średzianie wygrali pojedynek 1:0 i awansowała do ćwierćfinału. W meczu o 1/2 zmierzy się z Obrą Kościan, która po rzutach karnych wyeliminowała innego 3-ligowca, Pogoń Nowe Skalmierzyce.
Następny mecz Wiara Lecha rozegra w Kościanie. Pojedynek z tamtejszą Obrą, w ramach 23. kolejki IV ligi, odbędzie się w niedzielę, 6 kwietnia o godzinie 16.








