Kolejny bardzo ważny sprawdzian w walce o utrzymanie się w piłkarskiej Ekstraklasie.
Oba zespoły bardzo potrzebują punktów, by ze spokojem patrzeć w przyszłość na najwyższym poziomie rozgrywek w polskiej lidze.
Mecz był prowadzony pod dyktando gospodarzy. Jagiellonia stwarzała więcej sytuacji podbramkowych, oddawała więcej strzałów.
Strzał z głowy Tarasa Romanczuka trafił w poprzeczkę, piłkę po strzale Pazdana obrońca wybił z linii bramkowej, uderzenie Wdowika wylądowało na słupku bramki…








