Już od dłuższego czasu piłkarze Jagi mieli problemy z beniaminkami. Nie inaczej było w sobotnie popołudnie w Białymstoku.
Wynik zmieniał się jak pogoda w marcu. Po pierwszym kwadransie prowadzili gości. Po drugim kwadransie na prowadzeniu byli Białostoczanie, a mimo to pierwsza połowa zakończyła się zwycięstwem Warty Poznań 2-3. Po godzinie gry był remis, a w ostatniej minucie regulaminowego czasu Jakov Puljić został sfaulowany w polu karnym, po czym sam poszkodowany wykorzystał rzut karny,…








